O tym, ze Portugalska kuchnia jest najlepsza na świecie, wie każdy... Portugalczyk. Aby nie cierpieć głodu podczas mundialu, tamtejsza reprezentacja piłkarska musiała się odpowiednio przygotować.

W paczkach, które zabrali ze sobą na Mistrzostwa Świata Cristiano Ronaldo i jego koledzy nie mogło zabraknąć narodowego przysmaku – bacalhau, czyli suszonego, solonego dorsza. Kucharze zabrali go ze sobą aż 200 kilogramów.

Do Brazylii poleciało także 80 kilogramów mrożonej ośmiornicy, prawie 50 litrów oliwy z oliwek, kilkanaście wielkich serów oraz... 10 kilogramów świńskich uszu. Federacja piłkarska zabrała ze sobą także 48 butelek porto, ale zapewnia, że alkohol jest przeznaczony na prezenty, a nie dla piłkarzy.

Źródło: tvp.info